Aktualności,  Artykuły,  Wydarzenia

TARCZA SERCA JEZUSOWEGO CZĘŚĆ I

DLACZEGO ZACZYNAMY OD SERCA, A NIE OD TARCZY?

Ponieważ sama Tarcza nie zbawia.

Zbawia Jezus Chrystus.

Sama Tarcza nie przebacza grzechów.

Przebacza Jezus w sakramencie pokuty i pojednania.

Sama Tarcza nie daje łaski.

Łaska pochodzi od Boga.

Sama Tarcza nie zastępuje modlitwy, Eucharystii, nawrócenia ani życia Ewangelią.

Może jednak stać się ważnym znakiem.

Może przypominać: Do Kogo należę. Komu zawierzyłem moje życie.

Czyją miłość chcę przyjąć. Czyim Sercem chcę uczyć się kochać.

Dlatego Tarczę trzeba rozumieć jako znak prowadzący do relacji.

Nie noszę jej po to, aby mieć przy sobie religijne zabezpieczenie.

Noszę ją, aby pamiętać, że jestem wezwany do życia blisko Jezusa.

Tarcza nie ma zatrzymywać człowieka na przedmiocie.

Ma skierować jego wzrok ku Chrystusowi.

Tak jak obrączka przypomina o więzi małżeńskiej, ale sama nie tworzy miłości małżonków, tak Tarcza przypomina o zawierzeniu, ale nie zastępuje żywej więzi z Jezusem.

 „OTO SERCE, KTÓRE TAK BARDZO UMIŁOWAŁO LUDZI”

Słowa te kojarzymy przede wszystkim z objawieniami św. Małgorzaty Marii Alacoque. Już dzisiaj warto jednak zauważyć, że Jezus nie rozpoczął od wypominania światu jego grzechów. Najpierw objawił miłość. Pokazał Serce. Można powiedzieć, że skierował uwagę człowieka nie najpierw na ludzką niewierność, ale na Boską wierność. Nie powiedział jedynie: „Zobacz, jak bardzo człowiek Mnie rani”. Powiedział przede wszystkim: „Zobacz, jak bardzo umiłowałem człowieka”. To bardzo ważna kolejność!!! Najpierw jest miłość Boga. Dopiero potem odpowiedź człowieka. Najpierw łaska. Potem zawierzenie. Najpierw otwarte Serce Jezusa. Dopiero potem Tarcza, która o tym Sercu przypomina. Jeśli odwrócimy tę kolejność, nabożeństwo może stać się lękowe i magiczne. Człowiek zacznie pytać: „Co mam nosić, aby nic złego mi się nie stało?” Tymczasem właściwe pytanie brzmi: „Jak mam żyć, skoro zostałem tak bardzo umiłowany?”

CO SERCE JEZUSA MÓWI DZISIEJSZEMU CZŁOWIEKOWI?

Żyjemy w świecie, w którym wielu ludzi chroni swoje serca. Boimy się zranienia. Boimy się odrzucenia. Boimy się zależności od drugiego człowieka. Boimy się zaufać. Dlatego budujemy tarcze. Tarcze obojętności. Tarcze kontroli. Tarcze ironii. Tarcze pozornej siły. Tarcze milczenia. Tarcze ucieczki. Chronimy się, aby nikt więcej nie mógł nas zranić. Jezus pokazuje inną drogę. Jego Serce nie jest zamknięte. Jest otwarte. Zranione, ale nadal kochające. Przebite, ale nie przepełnione nienawiścią. Odrzucone, ale niezdolne do odrzucenia człowieka. To paradoks duchowości Tarczy Serca Jezusowego. Chrystus nie chroni nas przez zamknięcie swojego Serca. Chroni nas przez miłość. Nie odpowiada złem na zło. Nie pozwala, aby rana zamieniła się w nienawiść. Jego Tarcza nie jest murem. Jego Tarcza jest Sercem. Dlatego człowiek, który przyjmuje znak Serca Jezusa, nie powinien stawać się bardziej zamknięty, podejrzliwy ani przestraszony.Powinien coraz bardziej upodabniać się do Chrystusa.Uczyć się przebaczać.Uczyć się kochać.Uczyć się ufać.Uczyć się stawiać granice bez nienawiści.Uczyć się bronić dobra bez pogardy dla człowieka.Uczyć się chronić innych swoją modlitwą, obecnością i odpowiedzialnością.

TARCZA W CODZIENNOŚCI

Być może nosisz Tarczę przy sobie. Być może znajduje się w twoim domu. Może dopiero przygotowujesz się do jej przyjęcia. Zatrzymaj się dziś i zapytaj: Czy kiedy patrzę na Tarczę, widzę przede wszystkim przedmiot? Czy widzę Jezusa? Czy przypomina mi ona o strachu przed złem? Czy jeszcze bardziej przypomina mi o miłości Chrystusa? Czy nosząc Tarczę, staram się żyć Ewangelią? Czy pozwalam Jezusowi przemieniać moje własne serce? Można mieć Tarczę przy sobie, a jednocześnie zamknąć serce na drugiego człowieka. Można wypowiadać słowa zawierzenia, a nie chcieć pojednać się z Bogiem. Można szukać ochrony, a jednocześnie nie chcieć się nawracać. Dlatego prawdziwe przyjęcie Tarczy zawsze prowadzi głębiej. Do spowiedzi. Do Eucharystii. Do modlitwy. Do pojednania. Do odpowiedzialności. Do życia, które coraz bardziej odpowiada miłości Serca Jezusa.

ZATRZYMAJ SIĘ PRZY SERCU

Znajdź chwilę ciszy.

Spójrz na wizerunek Najświętszego Serca Jezusa albo na Tarczę, jeśli ją już posiadasz.

Nie rozpoczynaj od próśb.

Nie mów najpierw o swoich lękach.

Pozwól sobie przez chwilę po prostu patrzeć.

Zobacz Serce, płonące miłością.

Otoczone cierniami.

Naznaczone raną.

Z krzyżem, który przypomina, że miłość nie wycofała się nawet wobec cierpienia.

Uświadom sobie: Jestem kochany miłością, która zna całą moją historię.

Jestem kochany nie dlatego, że jestem doskonały.

Jestem kochany, zanim cokolwiek uczynię dla Boga.

Jestem kochany Sercem Jezusa.

Pozostań przez chwilę w ciszy.

Następnie zapytaj: Jezu, jakiej odpowiedzi oczekuje dziś ode mnie Twoja miłość?

MODLITWA

Jezu cichy i pokornego Serca, zanim poproszę Cię o ochronę,

chcę najpierw przyjąć Twoją miłość.

Nie pozwól mi zatrzymać się jedynie na zewnętrznym znaku.

Spraw, abym przez Tarczę zawsze spoglądał na Ciebie.

Na Twoje Serce otwarte na krzyżu.

Na miłość, która nie cofa się przed moją słabością.

Na miłosierdzie, które nie zamyka przede mną drzwi.

Jezu, naucz mnie żyć tak, aby znak Twojego Serca nie był jedynie przedmiotem, który noszę, ale prawdą, którą przyjmuję.

Niech moje życie będzie odpowiedzią na Twoją miłość.

Niech moje słowa przynoszą pokój.

Niech moje decyzje wypływają z wiary.

Niech moje serce staje się coraz bardziej podobne do Twojego.

Najświętsze Serce Jezusa, ufam Tobie i Tobie zawierzam całe moje życie. Amen.

 MYŚL DO ZAPAMIĘTANIA: Tarcza nie ma jedynie chronić mojego życia. Ma przypominać mi, że całe moje życie należy do Serca Jezusa.

ZAKOŃCZENIE

Pierwszym źródłem duchowości Tarczy nie jest lęk przed złem. Jest nim zachwyt nad miłością Chrystusa. Nie zaczynamy od pytania: „Przed czym ma mnie chronić Tarcza?” Zaczynamy od pytania: „Kim jest Ten, którego Serce przedstawia?” Dopiero kiedy odkryjemy, że Serce Jezusa jest żywym znakiem Boskiej i ludzkiej miłości Chrystusa, będziemy mogli właściwie zrozumieć historię Tarczy, jej znaczenie oraz sposób jej przyjęcia.

Tarcza jest znakiem. Jezus jest źródłem.

Tarcza przypomina. Jezus zbawia.

Tarcza wskazuje drogę. Jezus jest Drogą.

Źródło: Zawierzeni Sercu Jezusa- szkoła życia

EnglishFrenchGermanItalianPolish