
DROGA KRZYŻOWA ZE ŚW. RITĄ I ŚW. CHARBELEM
Wstęp
Rozpoczynając nasze rozważania stacji Drogi Krzyżowej Pana Jezusa, starajmy się być całymi sercem przy Nim. Ofiarujmy cierpiącemu Zbawicielowi wszystkie nasze myśli, uczucia, a zwłaszcza decyzję, by wytrwać przy Nim do końca, Uwielbiaj-my Boga Ojca za to, że objawił się nam w swoim Synu – w Jego ukrzyżowanym Człowieczeństwie.
Starajmy się przejść te przepełnione cierpieniem stacje tak, jak przeszli swe ziemskie życie św. Rita i św. Charbel w pokorze i posłuszeństwie, a przede wszystkim w nieustannym pragnieniu bliskości Boga, w nieustannej modlitwie i kontemplacji. Starajmy się jednoczyć z Chrystusem w naszych trudach dnia codziennego, tak jak oni jednoczyli się z Nim w swych codziennych cierpieniach. Niech ci święci pomagają nam dzień po dniu trwać w miłości i ufności wobec Boga oraz pogłębiać nasze relacje z Nim.
- Pan Jezus skazany na śmierć
Poncjusz Piłat, namiestnik rzymski, skazał Jezusa na śmierć przez ukrzyżowanie. Uczynił to pod wpływem wykrzykującego swe żądania tłumu. Jednak aby się od tego wyroku odciąć, umył ręce. Jezus musiał czuć się wówczas bardzo samotny. Został fałszywie oskarżony, a następnie opuszczony przez tych, którzy jeszcze niedawno okrzyknęli Go królem. Chrystus nie tylko wtedy był opuszczony i osamotniony. Jest On opuszczony także teraz – przez nas-jeśli oddalamy się od Niego, grzeszymy… Jeśli nie chcemy zbliżyć się do Niego poprzez spowiedź….
Samotność… Życie św. Charbela było przepełnione samotnością. Był on bowiem eremitą. Wybrał takie właśnie życie dlatego, że uznał je za najlepszy sposób na osiągnięcie doskonałości – według „chrześcijańskiego pojęcia doskonałości i środków, które umożliwiają jego osiągnięcie. Przez życie w samotności ten libański święty chciał trwać w Bogu w pełni, całym sobą. Pragnął oczyścić swą duszę tak, by zawsze mógł słyszeć głos Ducha Świętego i być Mu posłusznym.
Święty Szarbelu, pustelniku słynący zdumiewającymi cudami, módl się za nami.
2. Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona
Co dodaje odwagi Jezusowi w tej godzinie pogardy, odrzucenia ze strony ludzi i jawnej wrogości? Miłość. To ona pozwala człowiekowi podejmować największe krzyże. To ona każe przebaczać i zapominać. To ona sprawia, że ktoś gotów jest „oddać życie za przyjaciół swoich” (J 15,13). Miłość.
Jezus ukochał swój lud do końca, aż do wyniszczenia samego siebie – aby każdy z nas mógł doświadczyć miłości i łaski koniecznej do zbawienia. Bo człowiek – jak mówi św. Charbel – „nie jest spełniony bez miłości i nie doświadczy prawdy, będąc daleko od Boga. Człowiek należy do Boga, jest dzieckiem Miłości, a jego prawdziwym domem jest świat Boga. Sami z siebie nie jesteśmy w stanie nic uczynić. Nikt z nas nie może posiadać miłości sam z siebie, a – jak dodaje Eremita – „może ją jedynie otrzymać od Boga przez Jezusa Chrystusa i napełnić się nią w Duchu. Dzieje się to w modlitwie. Tylko przez modlitwę można otrzymać miłość od Boga Ojca, Źródła Miłości, przez Syna Bożego, Jezusa Chrystusa – Miłość Wcieloną, a miłość ta jest Duchem Bożym w człowieku.
Jezu biorący krzyż na swe barki, ucz nas miłości bezinteresownej i czystej. Takiej, która „nie unosi się gniewem, i „która nie pamięta złego.” (por. 1 Kor 13,4).
Święty Szarbelu, biedaku kochający i przyjmujący z miłością każde cierpienie, módl się za nami.
3. Pierwszy upadek pod krzyżem
Jezus „będąc równy Bogu uniżył samego siebie” (Flp 2, 8). Dosłownie: leży u stóp żołnierzy rzymskich, arcykapłanów i rzeszy przypadkowych gapiów. Jest to miejsce z wyboru. Upadł, by zrównać się z prochem jerozolimskiej ulicy. Jakby chciał objąć swym upadkiem wszystkie nasze niskości, proch słabej woli, niewierność dobrym postanowieniom.
Jezu szukający człowieka w jego upadku, zniżony aż do prochu ziemi, uczysz nas pokory i prawdy. Spraw, byśmy ukorzyli się przed Bogiem, uznali nasz grzech i ufnie pozwolili, aby Bóg sam dźwigał nas ze słabości. Święta Rita z miłości do Ciebie modliła się, pościła i umartwiała za grzeszników. W ten sposób chciała Ci wynagrodzić naszą nieprawość.
Uczmy się od Rity, że trzeba Boga przepraszać za siebie i bliźnich. Za tych, którzy upadają i leżą na dnie swego grzechu i nie umieją powstać.
4. Jezus spotyka Swoją Matkę
Maryja na Drodze Krzyżowej Jezusa uczy trudnej wierności Bogu. Łatwo jest się modlić: „Bądź wola Twoja” (Mt 6,9), gdy zgadza się z naszymi oczekiwaniami. Maryja jest wierna tej modlitwie także wtedy, gdy wola Boża stawia Ją na drodze cierpienia, gdy wszystko wydaje się być zupełnie inne niż się spodziewała. Maryja jest wierna i posłuszna Bogu. Łączy się duchowo z Jezusem w godzinie wypełniania się proroctwa Symeona: „A Twoją duszę przeniknie miecz” (Ek 2,35).
Święta Rita często odmawiała bolesne tajemnice różańca. W ten sposób uczyła się od Matki Bożej ufności Bogu w cierpieniu. Prośmy ją o łaskę umiłowania Matki Najświętszej i głębokie do Niej nabożeństwo. Tak wiele dusz doszło do największej świętości naśladując Maryję. Dołączmy do czcicieli Maryi, by w wieczności stać się uczestnikami Jej chwały.
5. Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi
Szymon Cyrenejczyk tak naprawdę niósł jedynie ciężki kawał drewna. Nie niósł krzyża, bo aby nieść krzyż, trzeba tego chcieć. „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż” (Mt 16,24)- powiedział Pan Jezus. Szymon został zmuszony przez żołnierzy do tego, by pomóc Jezusowi nieść krzyż. Nasza droga do Boga może być bardzo ciernista i wyboista, może przypominać ciężką wspinaczkę pod górę, ale Jezus może nas uwolnić od naszych lęków i od problemów, które napotykamy. Często jednak przywiązujemy się do tych naszych lęków i problemów, czujemy się nimi skuci niczym niewidzialnymi kajdanami i z czasem popadamy w rozpacz, tracimy nadzieję, że można się od nich uwolnić. A św. Charbel zapewnia: „Chrystus cierpi, widząc nas, ludzi przez Niego odkupionych i wyzwolonych, jako zakutych w łańcuchy niewolników, poszukujących szczęścia tam, gdzie go nie znajdziemy. To dla nas umarł i zmartwychwstał, aby dać nam życie i wieczne szczęście”.
Święty Szarbelu, głosie wołający i budzący sumienia, módl się za nami.
6. Święta Weronika ociera twarz Pana Jezusa
Weronika pamiętała, że każdy człowiek został stworzony na obraz Boży i Boże podobieństwo (Rdz 1.27). Kierowana litością dla biednego Skazańca otarła Mu chustą twarz. Tylko tyle mogła zrobić dla Niego. Ten gest, tak mały, a zarazem tak potrzebny ¡ ważny, ulżył Jezusowi. Weronika uczy, że nie istnieją gesty dobroci małe i nic nieznaczące. Wszystkie trzeba mierzyć sercem ofiarowanym bliźniemu.
Święta Rita przez modlitwę wynagradzającą za grzechy świata pokazuje, że na różne sposoby można ocierać twarz Syna Bożego. Pielęgnujmy, zatem ducha wynagrodzenia za grzechy. Módlmy się za tych, którzy Boga obrażają ciężkimi grzechami, a nie pokutują i nie chcą się poprawić. Podejmujmy dzieła pokutne. W ten sposób, wynagradzając Sercu Bożemu za grzechy świata, przyczynimy się do ostatecznego zwycięstwa dobra nad złem.
7. Drugi upadek Jezusa pod krzyżem
Znowu na ziemi, jakby szukał schronienia lub wytchnienia na kamiennym bruku. Czyżby Jezus nie mógł znaleźć go wśród ludzi? Ale powstaje. Dźwiga się, by iść dalej. Przezwycięża słabość. Wtedy, gdy przygniata nas ciężar porażki i wydaje się, że wszystko stracone – wracajmy do tej stacji. Patrzmy na Jezusa, resztkami sił podnoszącego się i próbującego iść dalej. Niech nas zawstydzi Jezus swoim pragnieniem wypełnienia woli Ojca, wtedy, gdy narzekamy, uskarżamy się na swój los, gdy litujemy się nad sobą wyolbrzymiając przeżywane trudności.
Święta Rita nie skarżyła się na swój trudny los, mimo, że straciła męża, dwóch synów, piętnaście lat nosiła znamię ciernia na czole, a przez ostatnie cztery lata życia była przykuta do łóżka ciężką chorobą. Uczmy się nie narzekać. Prośmy Boga o dar cierpliwości i wytrwałości, który pozwoli nam ze spokojem ducha przyjmować przykrości i trudy, niepowodzenia i upadki. Jak Święta Rita bardziej ufajmy Bożej opatrzności niż sobie.
8. Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty
Jezus nie myślał o sobie nawet w godzinie swej męki. Myślał o zbawieniu człowieka. To, co przeżywał, było mniej ważne od troski o ludzi. Jezus nie litował się ani użalał nad sobą, gdyż dobrowolnie ofiarował się za innych. Uczmy się od Jezusa odrywania od naszego cierpienia, po to, aby dostrzegać cierpienie innych. Nie myślmy tylko o sobie, nie użalajmy się nad sobą często przesadnie, ale zobaczmy, ile dobra można wnieść swoim cierpieniem do Bożego królestwa.
Św. Rita płakała nad Jezusem i nad światem. Jej wrażliwe, kobiece serce, biło ogromną miłością do Ukrzyżowanego. Współczuła z Jezusem i Jego Matką, dlatego prosiła o fizyczne uczestnictwo w Męce Jezusa. Chciała w ten sposób współcierpieć dla odkupienia świata. Uczmy się od Rity postawy zawierzenia Bogu oraz hojności w ofiarowywaniu swoich krzyży za zbawienie świata.
9. Trzeci upadek Jezusa pod krzyżem
Nasz Pan upadł po raz trzeci. Był to ostatni Jego upadek na Drodze Krzyżowej, ale przecież… Serce Jezusa cierpi za każdym razem, gdy człowiek wierzący w Niego zatraca się w bezbożnej świeckości. Zbawiciel cierpi, gdy puka do zamkniętych serc i nie jest Mu dane w nich zagościć; cierpi, gdy Jego słowa są nadużywane lub gdy jest obrażany w Najświętszym Sakramencie… Zawsze, gdy tylko zrozumiemy nasze złe postępowanie, możemy zawołać: „Panie, ratuj!” (por. Mt 8, 25) i przystąpić do sakramentu pokuty, Sakrament ten pozwala nam powstać z upadku i wygrać walkę z siłami ciemności.
Święty Charbel uważał, że dzięki pokorze i zwyciężaniu zła miłością, jesteśmy w stanie wygrać bitwę z siłami ciemności. Libański święty podkreśla: „Kto żyje w prochu, obraca się w proch i w nim umiera, a kto żyje w świetle, powraca do światła i w nim trwa na wieki. Nie pozwól, aby ograniczała cię ziemia, ponieważ granicą twojej ojczyzny na tej ziemi jest horyzont łączący morze z niebem”
Święty Szarbelu, gwiazdo oświecająca zabłąkanych, módl się za nami.
10. Pan Jezus z szat obnażony
Jezus został odarty z ludzkiej godności Syn Boży stał nagi wobec mieszkańców Jerozolimy i przybyłych do miasta pielgrzymów. Uczynił to dla nas. Ogołocił samego siebie, aby każdy z nas mógł uświadomić sobie konieczność spojrzenia w głąb siebie. Konieczność dachowego obnażenia się wobec samego siebie przed Bogiem, konieczność życia w przejrzystości, unikania pokusy, by udawać przed innymi bliźnimi lepszych, niż jesteśmy. Poprośmy o wstawiennictwo świętego mnicha libańskiego:
„Święty ojcze Charbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba, oręduj za nami. Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź naszą wiarę i umocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego. Pomagaj nam wybierać dobro i unikać zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj nas w naszej codzienności. Dzięki Twemu wstawiennictwu wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych. Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Boga, uproś nam u Niego łaskę, o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą ku świętości, ku życiu wiecznemu. Amen”
11. Pan Jezus przybity do krzyża
Jezus nie tylko uczył o przebaczeniu, ale w godzinie dla siebie najtrudniejszej darował winy swoim wrogom. Było to przebaczenie szczodre. Wypływało z głębi cichego i pokornego Serca. Często nie umiemy darować naszym winowajcom. Tłumaczymy się, że to niemożliwe, uwłacza sprawiedliwości, że nie są tego warci, albo, że przebaczając moglibyśmy ich rozzuchwalić. Jezus nie szukał uzasadnień dla zawziętości i potępiania winnych. Nie bronił „sprawiedliwości” bezwzględnie przekreślającej winnego. Miłosiernie przebacza.
Św. Rita żyła ostatnimi słowami Jezusa na krzyżu. Przebaczyła zabójcom męża. Dążyła do pojednania zwaśnionych rodzin. Kosztowało ją to bardzo dużo, ale wiedziała, że kto chce pójść za Jezusem musi zaprzeć się samego siebie (zob. Mk 8,34). Św. Rito, uproś nam łaskę przezwyciężania ducha gniewu, odwetu i zemsty.
12. Pan Jezus umiera na krzyżu
Jezus umarł na krzyżu. Na drzewie, które stało się symbolem Miłości i gotowości poświęcenia własnego życia. Jezus zapragnął umrzeć za nas i dla nas. Stał się sługą miłości, oddał swe życie, aby nas odkupić, aby umożliwić nam zbawienie. Józef z Arymatei spełnił pobożny uczynek i zatroszczył się o martwe ciało Chrystusa przekonany, że wyświadcza Mu „ostatnią posługę”. W chwili, gdy zdejmowano ciało Jezusa z krzyża wielu było przekonanych, że śmierć raz jeszcze okazała się potężniejsza od Miłości.
Św. Rita podobnie jak Maryja opłakiwała śmierć swoich najbliższych. Czyniła to z wiarą w zmartwychwstanie. Strata męża i synów nie doprowadziła do utraty wiary w Boga. Rita oddała ich w ręce Sędziego i Zbawcy, ufając że obdarzy zmarłych życiem wiecznym. Módlmy się o to, abyśmy umieli z wiarą grzebać naszych zmarłych.
13. Pan Jezus zdjęty z krzyża
Jezus umarł.. Żołnierze podzielili między siebie Jego szaty. Ale… Jego ostatnią wolą było obdarowanie nas najcenniejszym skarbem – Jezus oddał nam na krzyżu swoją Matkę, na zawsze. Powierzył Maryję Janowi. Postać Jana może symbolizować każdego wszystkich stojących pod krzyżem wraz z Maryją. I Syn Boży nam Ją powierzył – jako naszą matkę. A Maryja z pokorą przyjęła to dziedzictwo i otoczyła nas swoją miłością. Ona zawsze zgadzała się z tym, co przewidział dla Niej Bóg.
Podobnie św. Charbel: podążał wiernie za Chrystusem, mówiąc „fiat” w każdej minucie swego życia. Żył w tak radykalnym ubóstwie, że nawet najbardziej potrzebująca osoba nie zamieniłaby się z nim na jedzenie czy odzież. Zawsze też był gotów zrezygnować z własnej woli, aby jak najściślej wypełnić wolą Bożą. Jego posłuszeństwo było bezwarunkowe. Podczas nieobecności przełożonego okazywał je współbraciom, nie zważając na własne zdanie czy intuicje.
Święty Szarbelu, gardzący bogactwami świata, módl się za nami.
14. Pan Jezus złożony do grobu
Złożenie ciała Jezusa w grobie kojarzy się z wrzuceniem ziarna w ziemię, które obumiera, aby wydać plon (zob. J 12,24). Stracił życie, aby zyskać je na nowo nie tylko dla siebie, ale dla wielu. Jego ofiara na krzyżu zaowocowała pojednaniem grzesznej ludzkości z Bogiem. Śmierć Jezusa wydała plon stokrotny.
Św. Rita poprzez swą wierność Jezusowi Ukrzyżowanemu i Zmartwychwstałemu uzyskała wiele łask dla swoich czcicieli. Jest potężną orędowniczką. U Boga wyprasza potrzebne łaski. Jej zjednoczenie z umęczonym Jezusem, które wyraża stygmat ciernia Chrystusowego, wydaje po dziś dzień błogosławione plony. Jej czciciele wzywają ją w sytuacjach beznadziejnych, gdy zawodzi moc ludzka. Do jej sanktuarium w Cascii przychodzą licznie po nadzieję, pociechę, umocnienie, pokój serca, uzdrowienie. Prośmy św. Ritę o modlitwę, by nasze groby pozostały puste, jak grób Jezusa, a my, abyśmy połączyli się z Nim w chwale nieba.
Charbel został pogrzebany w grobie, ale jeszcze za życia za swój duchowy »grób<< – miejsce, w którym chciał spocząć obrał sobie najmiłosierniejsze Serce Jezusa. To umożliwiło mu szukanie we wszystkim chwały Bożej i doświadczanie jej po śmierci. Na zawsze.
Święty Szarbelu, którego grób przez czterdzieści dni nadziemskim blaskiem jaśniał, módl się za nami.
Zakończenie
Panie Jezu, dziękujemy Ci za laski, którymi obdarzyłeś nas podczas tych rozważań Drogi Krzyżowej. Daj nam, proszę, dar miłowania Cię ponad wszystko – tak jak miłowali Cię: św. Rita i św. Charbel. Daj, abyśmy żyjąc w przeświadczeniu, że nas kochasz, potrafili pokonywać wszelkie lęki, troski i cierpienia – tak jak ci Święci. Daj, abyśmy i my – zjednoczeni z Tobą trwali w wierze, nadziei i miłości, znosząc w pokorze i cierpliwości nieuchronne cierpienia, choroby czy inne przeciwności. Niech wstawiennictwo św. Rity i św. Charbela wyprasza każdemu z nas u Serca Jezusowego potrzebne łaski. Amen.